Jan Goczoł – Kosturem po korze. Wybór wierszy

Jan Goczoł to poeta osobny i odrębny. Zainteresowany tym, co najmniejsze. Jego poezja zaczęła się od gorączki uczuć, jego debiut kręcił się wokół intymnej topografii, wokół lotnych piasków, którym na imię świat. Goczoł zdawał sprawę, że być może najbliżej z człowiekiem można być poprzez słowa, że to one skracają dystans, zjednują nam przestrzeń. Poeta niezwykle czuły na każde drgnienie, powab, falowanie rzeczywistości. Wydany przestworowi, który z wolna sylabizuje nam i nazywa światło, za sprawą którego zawiązują się widoki. Pozostaje po stronie szerokiego oddechu i świeżego powietrza. Poeta ziemi, którego miejscami najbliższymi stawały się pola, łąki, lasy, miedze. Kroczy własnymi ścieżkami i duktami, starając się zawsze zostawić w tyle miasto. W jego poezji jest coś z najlepszego rzemiosła: umiłowanie pracy i trud jaki trzeba ponieść starając się o cokolwiek. Poeta przydomowego ogrodu. Obserwator samotnej, postrzępionej chmury, wsiąkającej w glebę kałuży porzuconej w kącie rabatki, ptaków wzlatujących po okruszki, lotu pojedynczego liścia, którym targa wiatr. W ostatnim wierszu, pisał:

W miejskim ruchu robaczkowym

To było kiedyś moje miasto.
Pamiętam je jak zeszłoroczny śnieg,
choć było to jeszcze dawniej, kiedy
ulicami chodziłem wzdłuż i wszerz,
dokąd oczy poniosły.

Niepostrzeżenie to miasto z roku na rok
dziczało jak porzucone pole, od murów
do murów zarasta z dnia na dzień
od nowa ożywianymi blachami,
parskającymi i warczącymi jakby
z więzi zerwać się chciały.

Jeszcze nie wiem, albo już nie wiem,
dokąd mnie poniosło, gdzie jestem…

[6 kwietnia 2017]

Jan Goczoł – ur. 13 maja 1934 roku w Rozmierzy. Zmarł w Opolu 22 lutego 2018 roku. Poeta, felietonista, tłumacz, laureat wielu nagród i odznaczeń. Wieloletni redaktor naczelny pisma „Opole”, animator kultury i społecznik. Debiutował w 1961 roku tomem Topografia intymna (Katowice, 1961). Opublikował osiem tomów wierszy, w tym m. in. Manuskrypt (Warszawa, 1974, Nagroda im. Stanisława Piętaka), Zapisy śladowe (Katowice, 1999) czy Z pogorzeliska (Warszawa, 2011), oraz jedną książkę z felietonami – stanowiącą wybór z prze¬szło półtora tysiąca napisanych tekstów – Na brzozowej korze (Opole, 2000). Na druk wciąż czeka cykl Dukty śląskie – zbiór siedemdziesięciu czterech felietonów drukowanych w latach 1996-1999 w dwutygodniku „Sycyna”, któremu przewodził Wiesław Myśliwski, oraz powieść Niewidzialny, ale jest. Miłośnik Śląska Opolskiego, twórca postaci „Starego Ślązaka”, autochtona, który zgubił drogę powrotną do domu. Za swojego poetyckiego patrona uznawał Jana Nepomucena, którego w 1393 roku – na polecenie czeskiego króla Wacława IV – rzucono w nurt Wełtawy, uprzednio wyrwawszy mu język.

 

Publikacja jest do nabycia w Miejskiej Bibliotece Publicznej, ul. Minorytów 4.

 

Komentarze do wpisu