Tom Franklin – Skrzywiona litera

Tym razem w cyklu Bibliotekarze polecają! powieść zdobywcy Złotego Sztyletu za najlepszy kryminał roku 2017 w Stanach Zjednoczonych:

Tom Franklin – Skrzywiona litera

 

Małe, senne miasteczko o nazwie Amos. Amerykańska prowincja, gdzie wszyscy się znają, a na ludzi z zewnątrz patrzy się podejrzliwie. Silas Jones to lokalny stróż prawa, który musi się uporać ze zniknięciem córki miejscowego biznesmena, właściciela największego tartaku w okolicy. Porwanie przypomina historię zaginięcia jednej z mieszkanek miasteczka sprzed dwudziestu lat. Początkowo za sprawcę poprzedniego incydentu uważano przyjaciela Silasa, Larrego Otta, którego teraz ktoś próbował zabić. Tymczasem miejscowy handlarz narkotyków zostaje zabity, choć w przeszłości był najlepszym pomocnikiem Silasa w drużynie baseballowej. Co kryje przeszłość? Jakie zagadki skrywa? Czy morderstwo może być pretekstem do pojednania? Dlaczego przeszłość może dziś wciąż stanowić przeszkodę nie do sforsowania?

Franklin napisał powieść, której dużym atutem jest obyczajowe tło. To powieść o konsekwencjach jakie ponosi się za szorstkie dzieciństwo. O męskiej przyjaźni wystawionej na próbę. O klęsce ideałów. O potrzebie otaczania się ludźmi słabszymi i mniej atrakcyjnymi, aby budować swoje ego bez końca. Współczesny moralitet, gdzie za dobrymi intencjami skrywają się złe czyny. Opowieść o błędach z przeszłości, które rzucają bardzo długie cienie.

Obyczajowa sceneria powieści w niczym nie ustępuje jej wątkowi kryminalnemu. Współczesna amerykańska prowincja ze swoimi tajemnicami. Szybka, wielowątkowa akcja.  Brawurowa, zręcznie poprowadzona intryga i zakończenie, którego chyba nikt nie będzie się spodziewał.