Timothy Snyder – O tyranii. Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku

Tym razem w cyklu Bibliotekarze polecają książka jednego z najwybitniejszych, współczesnych historyków:

Timothy Snyder – O tyranii. Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku

 

Timothy Snyder, wielce interesujący amerykański historyk, podzielił się z czytelnikami książką, która jest zbiorem zasad i wskazań, aby postępować uczciwie wobec własnej inteligencji i przyzwoicie wobec świata. Snyder podpowiada nam, że nie warto być z góry posłusznym, a rodzaj uzasadnionego sprzeciwu jest miarą naszej autonomii. Upomina się o szacunek dla publicznych instytucji, dla których nie jesteśmy niewidzialni. Przestrzega nas przed autorytaryzmem i kursem państwa, które coraz bardziej w pogardzie ma demokratyczne wartości i pluralizm punktów widzenia. Mówi nam, że to na każdym z nas spoczywa odpowiedzialność za losy świata, a jego zmianę należy zacząć od siebie.  Przypomina o etyce zawodowej, o umiejętności bycia w zgodzie z własnymi przekonaniami, wartościami i sumieniem. „Miej się na baczności przed organizacjami paramilitarnymi” – nie zasłaniaj twarzy przed eskalującą bezmyślnie przemocą, egzekwuj prawo do wolności i swobody dla innych. Dalej powiada: „Jeśli musisz nosić broń, bądź rozważny”. Ale równocześnie pracuj na własną indywidualność, nie powielaj cudzych interpretacji, staraj się patrzeć na rzeczywistość z wielu perspektyw, ucz się rezygnowania z własnych zapędów do przekonania o monopolu na słuszność.

„Dbaj o język”. To w nim żyjesz, on zakreśla granicę twojego świata. „Wierz w prawdę”. Cynizm jest atrakcyjny, ale nie podsuwa żadnych rozwiązań. Snyder mówi o tym, aby być dociekliwym, cierpliwym, uprzejmym. Że bardzo ważna jest umiejętność budowania obywatelskiego społeczeństwa opartego na zasadach wzajemnego szacunku, gdzie ludzie mają dla siebie uwagę i stać ich na przyjazny gest, niezobowiązującą konwersację czy dobre słowo. Przestrzega nas przed współczesnym ekshibicjonizmem, który z życia prywatnego jednostki tworzy scenę dla mniej bądź bardziej żądnych taniej sensacji. Postuluje: „Wspieraj słuszne sprawy”. Ale i ucz się od innych, otwieraj się na nieznane kręgi kulturowe, zrezygnuj z przekonania o prymacie własnego kraju i jego instytucji na każdym polu jego aktywności. Staraj się rugować z przestrzeni publicznej plugawe, niegodne słowa. Kieruj się odwagą, ceń patriotyzm, wspólne dobro, swoje wartości. Czytaj! „Wyrzuć więc z pokoju ekrany i otocz się książkami… Każda dobra powieść ćwiczy naszą zdolność do roztrząsania niejednoznacznych sytuacji i oceny intencji innych ludzi”. Bądź skromny, naucz się słuchać, szukaj prawdy.

Historia się nie powtarza, mówi Snyder, ale udziela lekcji, a my musimy w końcu zacząć słuchać. Wystrzegać się populistów przeobrażających się w demagogów, którzy pilnie pracują nad ograniczaniem naszych swobód. Ważne jest aby pozostawać sobą, kiedy świat wokół nas się zmienia i stale sobie przypominać, że podążać za innymi jest łatwo, a trudno samemu wytyczać szlaki, standardy, dawać przykład. Snyder: „Unikaj fraz, które słyszysz od wszystkich innych. Wyrażaj się na swój sposób, nawet jeżeli chcesz przekazać tylko to, co twoim zdaniem powtarzają wszyscy. Postaraj się odgrodzić od Internetu. Czytaj książki”.