Aneta Żukowska – Mięcho

Tym razem w cyklu Bibliotekarze polecają! niespotykane świadectwo kobiety, która własne umieranie zamieniła na kawał literatury, będący hołdem dla istnienia:

 

Aneta Żukowska – Mięcho

 

Książka Anety Żukowskiej jest zapisem refleksji i codzienności osoby cierpiącej na nowotwór. Towarzyszymy autorce podczas kolejnych wizyt kontrolnych, jesteśmy z nią podczas chemioterapii i kolejnych szpitalnych odysei. Żukowska w przejmujący sposób opisuje rzeczywistość człowieka żyjącego ze świadomością rychłego końca, jakby w czasie odwleczonym. Wie, że wkrótce umrze, ale potrafi czerpać wciąż z życia to, co najlepsze.

Żukowska udowadnia, że choroba nie jest wyrokiem, a rak ostateczną kropką. Ta książka to świadectwo niezwykłej hardości ducha, siły wewnętrznej i umiejętności radości, w chwilach ostatnich, wobec spraw ostatecznych. Aneta Żukowska swoją walkę z rakiem przypłaca śmiercią, ale zostaje jej literatura, która wielu osobom na życiowych zakrętach może przynieść pocieszenie.

Żukowska opisuje rzeczywistość pacjenta, chorego uwikłanego w system leczenia, często niezrozumiały i odczłowieczający. Ale stara się też pokazać świat lekarzy onkologów, ich zmagania z biurokracją, relacje z pacjentami, umiejętność przekazywania treści trudnych, bolesnych, tragicznych. Żukowska jest czuła na potrzeby swojego ciała, choroba nie zabija w niej zmysłowego postrzegania rzeczywistości. Wie, że idzie na stracenie, ale do końca chłonie piękno otaczającego świata.