Philippe Beaussant – Przejścia. Z renesansu do baroku

Jacek Podsiadło poleca: Philippe Beaussant „Przejścia. Z renesansu do baroku”, tłum. Wanda Klenczon, wyd. Kle, Warszawa 2017.

Podział historii sztuki na epoki to podział jeszcze bardziej umowny niż podział ogólnej historii świata. Tu rewolucje dokonują się tak, że ich skutki widziane są dopiero z daleka, po latach. Często trudno uchwycić i nazwać ich istotę. Na szczęście są i w tej dziedzinie mistrzowie, a jeden z nich to Philippe Beaussant, autor książki „Przejścia. Z renesansu do baroku”. Kolejne jej części zatytułowane są według schematu wyznaczonego przez pierwszy rozdział: „Tintoretto, albo jak czas wkracza do malarstwa”. Po Tintoretcie spotykamy tu więc Monteverdiego (dwa razy), Veronese’a, Tassa oraz Caravaggia i patrzymy, „jak uczucie wkracza do muzyki”, „jak malarstwo staje się teatrem”, „jak madrygał staje się tragedią”, „jak tragedia wkracza do epopei”… Autor dba, żeby sztuka sprzed pół tysiąca lat pozostała żywa i żeby jej twórcy byli dla nas, jak w tytule pewnej biograficznej serii, „ludźmi żywymi”. Często pokazuje ich taką czy inną małość jako pochodną prawdziwej wielkości. Domyśla się więc, że Tintoretto nie osiągnąłby tego, co osiągnął, gdyby nie był „spryciarzem i arogantem”, a Monteverdi, jego zdaniem,  „musiał być nieprawdopodobnym gadułą”.

Książka jest i „głęboka”, tzn. sięga pod powierzchnię opisywanych zjawisk, i przyjazna czytelnikowi. Jest tak napisana, że nawet mało zainteresowany jakąś dziedziną sztuki czytelnik po jednym rozdziale może się poczuć jej koneserem. Uczy patrzeć i słuchać.

Uczyłaby jeszcze lepiej, gdyby nie twarde prawa rynku. Rozmawiałem z wydawcą polskiego przekładu i ubolewał, że nie udało mu się powtórzyć oryginalnej edycji francuskiej, z kolorowymi reprodukcjami malarstwa i dołączoną płytą z nagraniami omawianych utworów. Reprodukcje są, ale czarno-białe i małe, a na końcu książki znajduje się przynajmniej lista nagrań umieszczonych na francuskiej płycie. Na szczęście żyjemy w epoce, która do historii sztuki przejdzie jako epoka YouTube’a i Spotify’a, zatem zachęcam do nowoczesnej, multimedialnej lektury „Przejść”: z książką na biurku, albumem malarstwa na kolanach i muzyką dawną w słuchawkach.

Komentarze do wpisu

[wpdevart_facebook_comment curent_url="https://mbp.opole.pl/polecane/philippe-beaussant-przejscia-z-renesansu-do-baroku/" order_type="social" title_text="" title_text_color="#000000" title_text_font_size="22" title_text_font_famely="monospace" title_text_position="left" width="100%" bg_color="#d4d4d4" animation_effect="random" count_of_comments="3" ]